Roztoczański Park Narodowy  
Plażowa 2 22-470 Zwierzyniec  

Strona główna

 Kontakt

 Dodaj do ulubionych

  English version





Strona BIP Roztoczańskiego Parku Narodowego
Biuletyn Informacji Publicznej



Czynna ochrona płazów w 2010r.

Zima tego roku na Roztoczu była długa, obfita i dość sroga i wycofywała się bardzo powoli. Zapewne na ten stan rzeczy, oprócz panujących warunków meteorologicznych, rzutowało środowisko. W obszarach leśnych Roztoczańskiego Parku Narodowego zalegała jeszcze znaczna ilość białej okrywy, kiedy w tym czasie w innych regionach Lubelszczyzny po śniegu już dawno nie było śladu. Pomimo dodatnich temperatur powietrza w ekosystemach leśnych nadal czuć było chłód.

Okrywa śnieżna zalegająca wiosną w ekosystemach Roztoczańskiego Parku Narodowego

Jednak nawet te pozornie nienajlepsze warunki, powodowały, że niektóre zwierzęta coraz bardziej się uaktywniały. Las powoli rozbrzmiewał bzyczeniem owadów, a zwłaszcza głosami wiosennych śpiewaków. Z odległych regionów stopniowo przybywali coraz to nowi goście. Ale w dalszym ciągu nie było widać płazów, prawdziwych zwiastunów wiosny. Powody były znane. W wielu miejscach zalegał jeszcze śnieg, a ziemia pod śniegiem była nadal zmrożona. Uniemożliwiało to rozpoczęcie dorocznej, rozrodczej migracji zwierząt. Wreszcie, po kilku cieplejszych dniach na początku trzeciej dekady marca, na dnie lasu dało się zauważyć ruch. Przebywające dotychczas w zimowym uśpieniu płazy, zaczęły opuszczać swoje miejsca hibernacji. W cieple słonecznego dnia pojedyncze osobniki żab trawnych – pierwszych migrantów, dokonały otwarcia niezwykłego zjawiska. Zaczęły opuszczać swoje miejsca zimowania i zmierzać w kierunku zbiorników wodnych w celu odbycia godów.

Żaby trawne na początku wiosny w trakcie migracji godowych

 Gnane instynktem zachowania gatunku nie zważały zupełnie na zalegające śniegi. Niestety ale zima ustępowała powoli miejsca wiośnie. W ciągu dnia temperatury były dodatnie, ale wieczorami temperatura spadała nawet kilkanaście stopni poniżej zera. Jednak płazy uparcie zmierzały w kierunku miejsc rozrodczych. Ale tutaj także czekała je niemała niespodzianka.

Zbiorniki wodne na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego wczesną wiosną pokryte śniegiem i lodem

Zbiorniki w dalszym ciągu pozostawały we władaniu zimy, przykryte grubą warstwą lodu, która w okresie zimy sięgała co najmniej 30 cm. Zalegający jeszcze lód powodował, że próby wskoczenia płazów do zbiornika i próby pływania – ślizgania po jego powierzchni wyglądały komicznie.

Żaby trawne na zbiorniku wodnym pokrytym lodem

Ale całe szczęście wiosenne promienie słońca szybko roztapiały lody przy brzegach zbiorników. Pozwalało to na wejście płazów do wody. Jednak gdy słońce zniknęło za horyzontem, a temperatura spadła poniżej zera, te próby dotarcia do wody mogły dla niektórych podróżników zakończyć się bardzo niepomyślnie. Z czasem, w początkach kwietnia, zbiorniki rozmarzły zupełnie, a migracja płazów rozpoczęła się na dobre.

ropucha  szara żaby trawne grzebiuszki ziemne

żaba moczarowa traszka grzebieniasta żaba jeziorkowa 

Zaczęły pojawiać się żaby moczarowe oraz traszki zwyczajne i grzebieniaste, ropuchy szare, grzebiuszki i kumaki nizinne, a następnie żaby z grupy „zielonych”. Wiosenna migracja była w pełni. W ekosystemach leśnych, poza wszelkimi elementami urbanistycznymi, migracja płazów podlegała tylko prawom natury. Niestety, ale teren Roztoczańskiego Parku Narodowego poprzecinany jest drogami. Co roku płazy wkraczając na te drogi giną pod kołami przejeżdżających pojazdów. W miejscach o największym natężeniu godowych migracji płazów, zwłaszcza w pobliżu zbiorników wodnych, rozstawiane są specjalne bariery z systemem pojemników zakopanych u ich podnóża. Zapory uniemożliwiają wkraczanie płazów w pas jezdni. Zatrzymane w ten sposób zwierzęta wpadają do pojemników, z których są wybierane i przenoszone do zbiorników.

Przenośne bariery ochronne rozstawione wiosną 2010r. wzdłuż dróg na terenie RPN

Mając na względzie panujące warunki pogodowe determinujące aktywność zwierząt w bieżącym roku niezwłocznie przystąpiono do zabiegów czynnej ochrony płazów. W tym celu w trzech miejscach na terenie Parku w okresie do 24 marca rozstawiono bariery ochronne o łącznej długości 2723 m. Zatrzymane w ten sposób płazy dwukrotnie w ciągu dnia były wybierane, liczone i oznaczane, a następnie przenoszone na drugą stronę jezdni. Akcja trwała do 28 kwietnia. W tym czasie zatrzymano i przeniesiono łącznie ok. 5 tysięcy osobników. Pozostałe bariery o długości 200 m rozstawiono pomiędzy zbiornikiem a drogą, po wejściu płazów do zbiornika. Bariery te zapobiegają wychodzeniu płazów ze zbiornika na pobliską jezdnię.

Opracował: Mirosław Tchórzewski

Powrót


Pomysł i projekt - Roztoczański Park Narodowy.
Kopiowanie w całości lub w części zawartości tego serwisu bez zgody dyrekcji Roztoczańskiego Parku Narodowego zabronione.